|
Jest taka scena, którą widziałam (i pewnie Ty też): poniedziałek rano, kawa jeszcze gorąca, a na biurku… faktury. Jedna „pilna”, druga „zaległa”, trzecia „od kontrahenta, który zawsze czegoś chce”. Ktoś z księgowości pyta o akceptację, ktoś z zakupów tłumaczy, że „to przecież standard”, a IT dorzuca niewinnie: „tylko musimy jeszcze ustalić integrację”.
I wtedy pada pytanie, które robi różnicę między spokojem a gaszeniem pożarów: Czy my to mamy poukładane — czy tylko „jakoś to ogarniemy”?
Bo KSeF w placówce medycznej nie wchodzi jak nowa funkcja w systemie, tylko jak nowy rytm pracy: kto odbiera faktury, kto je weryfikuje, kto je akceptuje, jak to się dokumentuje, co się dzieje „gdy coś nie pasuje”, i wreszcie — jak to wszystko spina się z HIS/FK.
Ten newsletter nie jest przypadkowy. Od miesięcy słyszę te same obawy: „nie zdążymy", „to zbyt skomplikowane", „nasz system nie jest gotowy". I za każdym razem odpowiadam to samo: zdążycie, jeśli zaczniecie dziś.
Materiały, które polecam poniżej, to suma doświadczeń naszych ekspertów. Błędów, sukcesów, pułapek i rozwiązań. Możesz skorzystać z tych lekcji.
Dobrej lektury!
 |
Angelika Zdankiewicz-Staniszkis
Redaktor prowadząca
|
|