|
Być może to zbyt osobiste wyznanie jak na ten list, ale pozwolę sobie na nie, bo wiąże się z jedną z ważniejszych tegorocznych zmian w ochronie zdrowia.
Mam za sobą dwa porody. Jeden drogami natury, drugi przez cesarskie cięcie. To dwa różne doświadczenia, dwa różne momenty w życiu, dwa spotkania z systemem ochrony zdrowia widzianym z najbardziej bezbronnej perspektywy – z łóżka porodowego.
Nie chcę pisać o tym w prosty sposób: że coś było dobre albo złe. Poród rzadko daje się tak opisać. Są w nim emocje, zmęczenie, medycyna, decyzje podejmowane szybko, czasem lęk, czasem ogromna wdzięczność. Po latach pamięta się rzeczy, które z punktu widzenia organizacji placówki mogą wyglądać jak drobne szczegóły.
Z pierwszego porodu najbardziej zapamiętałam żołnierskie komendy wypowiadane jednak ciepłym, opiekuńczym tonem przez położną, która przyszła na swoją zmianę w połowie mojego porodu i uratowała sytuację, bo wszystko mogło skończyć się użyciem próżnociągu położniczego. Z drugiego najbardziej zapamiętałam pogaduszki z anestezjologiem. Trwały może kilka minut, ale ręce przestały mi się trząść, a ja choć na chwilę odwróciłam uwagę od lęku, który wtedy czułam.
Z obu porodów zapamiętałam profesjonalizm niemal całej kadry. Informowano mnie, co się zaraz wydarzy, rozmawiano ze mną, miałam realny kontakt z osobami, które się mną opiekowały. Czułam, że jestem w dobrych rękach na każdym etapie, choć przecież nie mogłam mieć pełnej wiedzy o tym, co dzieje się medycznie.
Kiedy czytam o nowych standardach opieki okołoporodowej i konkretnych obowiązkach dla placówek oraz personelu, widzę nie tylko kolejne rozporządzenie, ale też próbę opisania tego, co pacjentka często pamięta jako doświadczenie, a placówka musi przełożyć na organizację, dokumentację, odpowiedzialność personelu i procedury.
Dlatego przygotowaliśmy pełne konkretu opracowanie
Jak ułożyć ścieżkę pacjentki od ciąży do połogu według nowych standardów opieki okołoporodowej
Bo opieka okołoporodowa zaczyna się dużo wcześniej niż na sali porodowej – od pierwszych wizyt, informacji przekazywanych kobiecie w ciąży, edukacji, badań, oceny ryzyka, współpracy z położną i przygotowania pacjentki do tego, co wydarzy się później.
Dla menedżerów i kierowników polecam praktyczne narzędzia:
Listy kontrolne wdrożenia nowych standardów opieki okołoporodowej dla POZ, AOS i szpitala.
Dodatkowo w naszym serwisie Dokmed24.pl, poświęconym dokumentacji medycznej, pokazujemy:
Co nowe standardy opieki okołoporodowej zmieniają w dokumentacji medycznej i co musi teraz zawierać.
Bardzo polecam wszystkie opracowania naszych ekspertów.
Pacjentka najbardziej zapamięta, czy czuła się bezpiecznie. Placówka musi umieć pokazać, że to bezpieczeństwo nie było przypadkiem tylko wynikiem dobrze zorganizowanej opieki.
Dobrej lektury!
 |
Angelika Zdankiewicz-Staniszkis
Redaktor prowadząca
|
|